#51 Alec [Bracia Slater tom II] L.A Casey
Listopad 21, 2018
#53 Biegając boso – Amy Harmon
Listopad 26, 2018

#52 Księżniczka popiołu – Laura Sebastian

Lubię książki z gatunku fantasy, jest w nich coś magicznego i nieoczywistego. Tego typu literaturę czytam zawsze, mając przesyt romansów, czy erotyków, oczyszczają mój umysł i pobudzają wyobraźnię. A jeżeli są jeszcze dobrze napisane z ciekawą, czarującą fabułą, to już sama rozkosz dla zmysłów. Do takich magicznych i wciągających książek zaliczam właśnie Księżniczkę Popiołu.

I wtedy poderżnęli jej gardło, a mi odebrali imię

Królowa ognia zostaje zamordowana na oczach swojej sześcioletniej córki Theodosii. Na tronie zasiada Kaiser, a Theo zostaje koronowana, na Księżniczkę Popiołu. Miało to na celu upokorzenie jej i pokazuje ludowi, że nie ma już ognia, że zostały tylko zgliszcza z tego, co mieli. Dziewczynka dorasta wśród wrogów nieustannie wyśmiewana i gnębiona. Niejednokrotnie znęcano się nad nią fizyczne i psychicznie. Poniżano, nie dając zapomnieć jej o tym, że jest nikim, że straciła wszystko, co posiadała. Po dziesięciu latach niewoli podejmuje decyzję i postanawia walczyć o siebie, swoich poddanych i kraj. W księżniczce pęka coś, co każe jej walczyć, w chwili, gdy miecz przebija serce jej ojca, a nadzieja na uwolnienie ulatuje wraz z jego ostatnim oddechem. O to, co pozostało, a czego nie pozwoli zniszczyć Kasierowi – swój lud. Ty następuje niezwykła zmiana w Theodosii i znika jej niezdecydowanie oraz naiwność, a pojawia się spryt, determinacja i wola walki.

Coś się we mnie budzi. To nie jest mój dom. Nie jestem ich nagrodą. Nie jestem zadowolona z życia, które tak łaskawie oszczędzili

Czy uda jej się zepchnąć z tronu Kasiera i zasiąść na nim jako prawowita królowa? Przekonacie się, sięgając po tę powieść. Zaskoczyła mnie ilość rozczarowanych tą książką osób, osobiście czekałam na nią, od kiedy tylko na stronie Wydawnictwa Znak pojawiła się informacja o wydaniu jej. Urzekła mnie nie tylko śliczna okładka, ale i opis. To książka nie tylko dla nastolatek, ale im w większej mierze może przypaść do gustu. Bajkowy nieco klimat sprawi, że urzeknie nie jedną młodą – ale i starszą czytelniczkę.

Niektóre bitwy nie są warte walki

Theo okazała się prawdziwą królową, mimo tego, co przeszła, nie poddała się, ale walczyła. Mimo koszmarnego życia, jakie miała, nie ugięła się, pod nienawiścią nieprzyjaciół. Jej determinacja, siła i waleczność ujęły mnie i sprawiły, że mocno kibicowałam jej planom. Historia, jaką przedstawiła nam Laura Sebastian, jest pełna skrajnych emocji.

[…] Któregoś dnia będę patrzeć, jak oni wszyscy płoną

Powieść poznajemy z perspektywy księżniczki, dzięki czemu jesteśmy w stanie wejść w jej rolę, czuć i przeżywać wszystko to co ona. Czasami zastanawiałam się, czy dałabym radę żyć, czy chciałabym w ogóle, wiedząc, że nie mam w nikim oparcia i że nie mogę liczyć na niczyją pomoc. To ile przeszła główna bohaterka, pokazuje, jak silną osobą była. W książce nie zabraknie również motywu romantycznego. Kiedy to przyjaźń, która zawiązała się pomiędzy Prinzem, a Theo przeobraża się w coś bardziej podniosłego. Po przeczytaniu tej poruszającej historii wiem, że warto było czekać, a oczekiwania, jakie w niej pokładałam, zostały spełnione. Z przyjemnością sięgnę po kolejny tom z trylogii i polecam każdemu zapoznać się z tą książką.

 

Za egzemplarz serdecznie dziękuję Wydawnictwu Zysk i Ska