Bloger od kuchni – Biblioteczka ciekawych książek

Kitty z bloga Biblioteczka ciekawych książek dzisiaj gości na mojej kanapie. Wesoła, młoda osóbka, prowadzi swojego bloga już od kilku lat.

Zapraszam!

Dokończ zdanie:

Kiedy jestem smutna, wtedy dręczę swojego kota lub chomika, bo są mięciutkie i dają się głaskać, a to terapeutyczne 😀
Uwielbiam kiedy…. wszystko układa się po mojej myśli, raczej rzadko lecę w organizowaniu czegoś na spontan.
Kiedy nikt nie patrzy, to… robię w sumie to samo, co zawsze – nie interesuje mnie, co ludzie sobie pomyślą 🙂
Lubię, kiedy mężczyzna… jest czuły, dba o mnie i rozumie to, że nie, nie sprzedamy tych książek, chociaż zajmują tyle miejsca.
Mam wyrzuty sumienia kiedy… nie zajmuję się blogiem. Wcale nie dlatego, że to mój obowiązek. Po prostu czuję,  że w ten sposób w jakiś sposób opuszczam czytelników i mi z tym źle.
Nigdy nie zapomnę momentu, gdy… założyłam się z moim obecnym chłopakiem, gdy jeszcze nim nie był o buziaka – ja myślałam o takim w usta, on w policzek i wyszedł zabawny fail 😀
Wstyd się przyznać, ale nie umiem… zrozumieć ludzi, którzy nie są pewni siebie, nie potrafią się postawić, zwłaszcza kobiet, które dają się traktować nie powiem jak.
Przeraża mnie myśl o… skoku na bungee, ale i tak to zrobię, bo planuję załatwić taki prezent Misiowi na 21. urodziny, a powiedział, że sam o on nie skacze.
Gdybym mogła cofnąć czas…. nie zrobiłabym tego. Jasne, narobiłam już w życiu głupot, ale moje obecne życie bardzo mi się podoba i nie chciałabym go przypadkiem zmienić.
Moja rodzina to dla mnie… najlepsza rodzina na świecie, bo wśród nich zawsze mogę być sobą.

Pytania:

Kim jesteś? Przedstaw się i napisz kilka słów o sobie.

Tak internetowo to prowadzę Biblioteczkę ciekawych książek, bloga recenzenckiego. Tak prywatnie to 20-latką, która ukończyła technikum na kierunku organizacji reklamy (i z tym powiązana jest moja praca jako coś a la managera księgarni internetowej). Wrednym rudzielcem (niestety farbowany, ale jak przefarbowałam się na rudo, zaczęły mi w słońcu na lato wychodzić piegi :D), który lubi stawiać na swoim i dobrą zabawę 😀

Skąd pomysł na bloga?

Od czasu przeczytania Harry’ego Pottera, a następnie Wiedźmina, czytałam już zawsze. Tylko, że wśród moich znajomych nie było osób, z którymi mogłabym na ten temat porozmawiać. Poza tym lubię pisać. No i przed Biblioteczką miałam blogi pamiętnikowe (teraz to się chyba lifestylowe nazywa) i z opowiadaniami, ale jakoś nie umiałam w nich wytrwać, a samej blogosfery mi brakowało. Tak oto powstała Biblioteczka.

Co daje Ci pisanie?

Głównie rozluźnienie. Uwielbiam pisać o książkach, ale uwielbiam też pisać książki (choć na to drugie mam mniej czasu, bo jest to zdecydowanie bardziej czasochłonne)

Co Cię motywuje do pisania?

W sumie nie potrzebuję do tego motywacji, bo ja potrzebuję pisać. Pisanie recenzji czy postów na bloga to dla mnie taka sama frajda, jak kreowanie własnej rzeczywistości 😀

Dostajesz bilet dla siebie i przyjaciół/rodziny tylko w jedną stronę. Gdzie jedziesz?

Ciężko powiedzieć, bo raczej nie lubię podróżować. Gdybym dostała możliwość teleportacji, byłoby łatwiej 😀 Hm, ale pomyślmy, wybrałabym się z rodzicami, bratem i chłopakiem (bo to obecnie ejst moja najbliższa rodzina, z którą mieszkam) do Hiszpanii na Wysypy Kanaryjskie. Jest to głównie marzenie mojego chłopaka, ale moi rodzice też na pewno świetnie by się bawili, a ja łaziłabym z Misiem, aż by mu nogi odpadły 😀

Ciąg dalszy pytania poprzedniego – co ze sobą zabierasz?

Ciężko powiedzieć, bo nie wiem, po jakim czasie wrócilibyśmy, kupując sobie własne bilety powrotne 😀 Na pewno ciuchy, jakieś podstawowe produkty  higieniczne, no i tableta – z e-bookami <3

Czy jest ktoś bliski Twemu sercu? Druga połówka? Opowiesz nam o niej?

Owszem, mam chłopaka, jesteśmy ze sobą ponad 5,5 roku. Poznaliśmy się trochę przez LoLa, trochę przez mojego byłego. Ogółem mój chłopak uwielbia samochody, kino i wyjścia z kolegami. Jesteśmy zupełnie różni, ale w konkursie upartości nie jestem pewna, kto by wygrał (dlatego nasze kłótnie to III WŚ :D)

Czy pisanie sprawia ci radość?

Oczywiście! 🙂 Uwielbiam opowiadać o książkach, paradoksalnie lubię też jechać po złych książkach (a moi czytelnicy uwielbiają te recenzje, wiem, bo pisali w komentarzach) 🙂

Jako bloger książkowy, czy lubisz czytać recenzje innych blogerów, czy raczej je omijasz?

Lubię  posiłkować się recenzjami, to dzięki nim rośnie moja lista chcę przeczytać. No i mogę też uniknąć potworków 🙂

Jakie posty najchętniej czytasz na blogach?

Najbardziej lubię recenzje, bo w TAGach nie zawsze kogoś znam, w LBA jest już taka powtarzalność pytań, że o masakra… Lubię też TOPki 🙂

Jaka byłaś będąc małą dziewczynką?

Tak samo uparta i wredna, z tego co opowiadają moi rodzice. Nie dawałam sobie czegoś przetłumaczyć, robiłam po swojemu. Ach, no i uwielbiałam podsłuchiwać dorosłe sprawy, czyli np. gdy tata szedł rozmawiać z babcią o jakichś kontach w banku czy czymś podobnym. Wiecie, za wiele nie rozumiałam, ale czułam się taka dorosła 😀

Kim chciałaś zostać będąc dzieckiem?

A kim nie chciałam? 😀 Piosenkarką (nie, nie umiem śpiewać xD), modelką (wzrost 1,66 raczej by mi nie pomógł), sklepikarką (uwielbiałam zabawę w sklep), bossem mafii (#ojciecchrzestny), czarodziejką (tak, jakby magia jednak istniała :D)

Optymistka, pesymistka, realistka. Jaka jesteś?

Jestem raczej realistką. No może z małym przechyleniem na optymistkę. Raczej zakładam, że coś się uda (ale z drugiej strony do tej pory nie nauczyłam się wyprzedzać, bo nie wierzę, że to mi się uda, ale to realizm, nie pesymizm :D)

Jakie blogi najczęściej czytasz? Poleć kilka

W sumie czytam prawie tylko blogi recenzenckie, jak np. Z miłości do książek, Nieuleczalny książkoholizm, Zaczytana w fantastyce i nie tylko, Strefa czytania, Tylko magia słowa 🙂

Twoja największa wada

Cóż, nie jest to moja obserwacja, ale podobno moją największą wadą jest to, że jestem aż zbyt pewna siebie. Osobiście tak nie uważam 😀 Ach, no i podobno gadulstwo… (ale tu chyba muszę się zgodzić)

Twoja największa zaleta.

Może poczucie humoru? Albo to, że nie przejmuję się tym, co ludzie pomyślą, ale jestem sobą 🙂

Co cenisz w ludziach?

Zwłaszcza to, gdy mogę z nimi bez skrępowania porozmawiać. No i gdy też są pewni siebie, bo wtedy nie muszę za nich wszystkiego załatwiać typu weź ty podejdź i zapytaj.

Czego nienawidzisz w ludziach?

Takiej życiowej niezdarności, gdy wszystko trzeba tłumaczyć po kilka razy, gdy ktoś nie potrafi żyć w społeczeństwie, jest taką sierotką Marysią w prawie wszystkim.

Lubisz gotować?

Nie, absolutnie 😀 Uwielbiam piec ciastka, ciasteczka czy inne słodkości, ale gotowanie obiadów czy czegoś innego – nie znoszę xD

Jakie jest Twoje popisowe danie. Podaj przepis 🙂

Oczywiście, że coś słodkiego. Ponadto może to zrobić każdy, bo to mega proste. Moim popisowym daniem, które zadziwia wszystkich jest napoleonka na krakersach. Dokładnie to kupujemy dwie paczki krakersów i krem do karpatki – robimy krem, wykładamy pierwszą warstwę krakersów i zapamiętujemy, jak leżą (można zrobić sobie zdjęcie), kładziemy krem, kładziemy tak samo jak na dole krakersy i wstawiamy na ok. 3 h do lodówki 🙂 Kroimy w takie mini ciastka i ta-dam – słodko-słona pyszność dla każdego <3

Dowiadujesz się, że za 3 dni nastąpi koniec świata. Co robisz?

Jak wspomniałam, jestem realistką. Zwyczajnie w to nie wierzę 😀

Ideał mężczyzny – wybierz postać z książki – podaj tytuł i autora.

Aby JEDEN? Okrutna kobieto 😀 Niech będzie Leo Valdez z Olimpijskich Herosów Ricka Riordana <3

Lubisz naturę?

Czy lubię spędzać czas na dworze – tak. Czy lubię kwiatki, owocki prosto z drzewa etc, słodkie zwierzątka – tak. Tylko po cholerkę komu komary, pająki, muchy i inne takie wkurzające badziewie? 🙁

Narysuj mi coś ładnego 🙂

 

Czy znasz jakieś języki obce? W jakim stopniu?

A więc znam bardzo dobrze łacinę (podwórkową), angielski brytyjski i w stopniu minimalnym szprecham po niemiecku (naprawdę minimalnym). Chciałabym za to kiedyś nauczyć się jeszcze jakiegoś języka, np. hiszpańskiego lub francuskiego.


Kitty, dziękuję Ci za udział w wywiadzie 🙂

Kitty prowadzi także fanpage na Facebooku, zaglądajcie 🙂