Kim Holden

Bardzo długo czekałam na chwilę, kiedy opublikuję na blogu wywiad z ulu­bio­nym zagranicznym autorem. Nie byłam pewna, czy jest to w ogóle możliwe, nie wie­dzia­łam czy ta „gwiazda” będzie chciała stracić czas na czytanie mojego maila, a tym bardziej na odpisanie. Okropnie się myliłam. Mój strach był bezpodstawny, bo Kim okazała się nor­malną i prze­miłą dziew­czyną. Kiedy otrzymałam od niej pierwszego maila byłam w nie­bie. Ze względu na ogra­ni­czony czas w ostat­nich mie­sią­cach, nie mogłam zabrać się za kon­stru­owa­nie pytań i ponowne napi­sa­nie do niej. Moje zdzi­wie­nie było tym więk­sze, kiedy po 3 mie­sią­cach napi­sa­łam jej kolej­nego maila, tym razem już z pyta­niami, a po kilku dniach otrzy­ma­łam maila zwrot­nego – z odpo­wie­dziami! Myśla­łam, że pew­nie mnie oleje, bo zawró­ci­łam jej głowę, a potem mil­cza­łam. Nic z tych rze­czy. Była bar­dzo zado­wo­lona i odpo­wie­działa z przy­jem­no­ścią. Cza­sami to, co nas prze­raża lub wydaje się nie osią­gnię­cia, oka­zuje się łatwi­zną i przy­jem­no­ścią. Tak było w moim przy­padku.

Ale dosyć już moich nud­nych wra­żeń i unie­sień, czas na coś wyjąt­ko­wego (przy­naj­mniej dla mnie), czyli roz­mowę z Kim Hol­den. Zapra­szam!

Wersja w języku angielskim tutaj

 

Fot. www.kimholdenbooks.com/

Co Cię inspiruje do pisania?

Muzyka mnie inspiruje jak nic innego. Idealna piosenka może poruszyć całą historię. Muzyka jest wszystkim. Muzyka jest życiem.

Twoja książka „Promyczek” doprowadzała czytelników do płaczu, to powinnaś wiedzieć, ale także spo­wo­do­wała, że ludzie pokochali Katie i Gus’a. Chciałam zapytać o tych bohaterów, ponieważ są osobami o bardzo mocnych oso­bo­wo­ściach. Jest w tych osobach „nutka” osobistych cech?

Myślę, że każdy autor dodaje odrobinę siebie, jak i osób które znają, do swoich bohaterów. Ja robię to samo. Kate jest notorycznie spóźnialska jak mój mąż. Ja jestem zawsze punktualna jak Kel­ler. Obsesja Kate związana z kawą i taco jest moją własną. Mój styl prowadzenia samochodu jest bardzo zbliżony do Kate, zwłaszcza na zakrętach. Oboje z mężem często używamy słowa „koleś”. Bardzo chcę zadowalać ludzi jak Kel­ler. Mój mąż jest spontaniczny jak Kate. Wiele zabawnych słów, których używał Gus mówił mój mąż. Kocham muzykę, tak jak Kate, niestety nie gram na żadnym instrumencie, śpiewam za to (brzydko i głośno), kiedy jestem sama w samochodzie. Audrey jest identyczna jak moja bliska przyjaciółka – jest najlepszą mamą jaką znam. Za to Gus jest czystą fantazją, moja wyobraźnia jest żywa i nie zna granic co do niego: )

Jak wiążesz siebie z Katie?

Katie jest kobietą jaką chciałabym być, kiedy dorosnę. Ona jest moją bohaterką.

Lubisz zwierzęta? Jakie? Czy jakieś posiadasz?

Oczywiście, ze lubię. Moimi ulu­bio­nymi zwierzętami są delfiny. Kilka lat temu widziałam je jak pływały dziko w oceanie i prawie się roz­pła­ka­łam. Są piękne. Razem z mężem i synem jesteśmy właścicielami kota syjamskiego. Otrzymała imię po byłym hokeiście Sid­ney’u Cros­bym. Jest bardzo niegrzeczna, ale i tak bardzo ja kochamy.

Jakie jest Twoje ulubione danie? Jaką kuchnię uważasz za najlepszą?

Tacos. Mogłabym je jeść codziennie. Kuchnia meksykańska zawsze była moją ulubioną. Im pikantniejsza tym lepsza.

Nad czym obec­nie pra­cu­jesz? Zdra­dzisz kilka szcze­gó­łów?

Właśnie zaczęłam pisać książkę z gatunku młodzieżowej (YA) pt. „The Other Side” (tłumaczenie na j. polski „Druga strona”, lecz nie wiadomo jak prze­tłu­ma­czy go wydawca). Akcja rozgrywa się w latach 80’ (ponieważ sama wtedy dorastałam). Głównymi bohaterami są Toby i Alice, nastolatkowe mieszkający w tym samym budynku apartamentowca. Oboje mają wyzwania – jedno boryka się z depresją, drugie zaczyna ślepnąć. Miejmy nadzieję, że będzie to historia pokazana z perspektywy drugiej osoby – z drugiej strony.

Co obecnie czytasz? Czy przeczytałaś ostatnio książkę, która na prawdę Ci się podobała?

Właśnie skończyłam „Two Boys Kissing” od Davida Levithan’a (książka jeszcze nie wydana w Polsce) i ta opowieść zostanie ze mną i w moim sercu na bardzo długo. Jest zdecydowanie moim nowym ulubieńcem. W ciągu kilku ostatnich tygodni przeczytałam parę dobrych książek: „Turtles All the Way Down” (prawdopodobnie ukaże się niebawem nakładem Wydawnictwa Bukowy Las pt. „Żółwie aż do końca”) od Johna Greena, „Vanilla” od Billy’ego Merrella (jeszcze nie wydana w Polsce), oraz „Strange the Dreamer” od Laini Taylor i wszystkie były niesamowite.

Kto jest Twoim ulubionym autorem?

Po równo: Colleen Hoover, John Green, Rainbow Rowell i Tiffanie DeBartolo

Którzy autorzy lub jakie książki mają/miały na Ciebie wpływ?

Uwielbiam książki, które pozwalają mi patrzeć na świat lub na samą siebie w inny sposób. Kiedy kończę czytać książkę i czuję się po niej lepiej, jeśli czegoś się dzięki niej nauczyłam lub do czegoś dorosłam, to jest to najlepsze uczucie pod słońcem. Dar. Nie zastąpiony. Są to moje ulubione książki i nigdy ich nie zapomnę. Tymi książkami min. są: „The Catcher in the Rye” („Buszujący w zbożu”) JD Salinger, „To Kill a Mockingbird” („Zabić drozda”) Harper Lee, „How To Kill a Rockstar” (nie wydana w Polsce) Tiffanie DeBartolo, „The Fault in Our Stars” („Gwiazd naszych wina”) John Green, „It ends with us” (pod tym samym tytułem wydana w Polsce) Colleen Hoover, „Two Boys Kissing” (książka jeszcze nie wydana w Polsce) David Levithan i „Being Peace” (Spokój to każdy z nas) Thich Nhat Hanh. Wszystkie nauczyły mnie bezcennych wartości w byciu lepszym człowiekiem.

Skąd wziął się pomysł na „Promyczka”?

Napisałam „Promyczka” ponieważ chciałam stworzyć historie o najbardziej pozytywnej kobiecie, jaką można by sobie wyobrazić. Historia rosła wraz z pomysłem.

Wolisz kawę czy herbatę?

Jestem uzależniona od kawy – moja miłość do niej jest intensywna.


Mam nadzieję, że tak jak mnie podo­bały się Wam odpo­wie­dzi. Jestem bar­dzo cie­kawa nowej książki Kim. Z pew­no­ścią minie tro­chę czasu, zanim trafi na Pol­ski rynek, ale dla czy­ta­ją­cych w języku angiel­skim będzie opcja w wer­sji angiel­skiej szybciej niż nasza.

Bar­dzo dzię­kuje Kim Hol­den za moż­li­wość pozna­nia jej z tro­chę innej strony i wej­ścia do jej głowy na kilka chwil: )

Daj­cie znać, jeśli chcie­li­by­ście abym prze­pro­wa­dziła wywiad z jakimś Waszym ulu­bio­nym zagra­nicz­nym auto­rem, oraz możne macie pomysł na pyta­nia. Jeśli tak, pisz­cie w komen­ta­rzu lub w wia­do­mo­ści pry­wat­nej na FB lub mailowo: )

  • Super że Kim Ci odpisała! 🙂 Przeczytałam kilka jej książek i bardzo lubię jej styl pisania, więc jaram się jak głupia ta książka nad którą teraz pracuje :O Lata 80? Jedno z bohaterów ślepnie? Już wiem że to będzie dobre 🙂

    booklicity.blogspot.com

  • Agnieszka Kaniuk

    Gratuluję świetnego wywiadu. Jesteś prawdziwą szczesciarą.:)

  • Super wywiad, gratuluję 🙂

  • Świetne! Cieszę się że udalo Ci się zdobyć wywiad z tą kobietą 🙂