Kim jestem? Czyli 20 faktów o mnie

 

Witaj czytelniku. Ten wpis, który jak sama nazwa wskazuje, ma za zadanie Tobie i mnie poznać się bliżej, bo przecież po drugiej stronie siedzi obcy człowiek, który czyta, może i obserwuje Twojego bloga, stronę na Facebooku czy Instagrama, a Ty nic o nim nie wiesz.

Dziś postanowiłam podzielić się z Tobą kilkoma faktami o mnie. Otworzyć się przed Tobą i może, jeśli będziesz chciał/a, poznać Ciebie i dowiedzieć się kim jesteś Ty.

Mówią, że nikt nie jest anonimowy w internecie, ale przecież Ty, osoba, która czyta moje wpisy, nie jesteś w stanie dowiedzieć się, kim jestem, dopóki Ci tego nie napiszę. Może Cię zainteresuje te kilka rzeczy o mojej osobie, a może po prostu przelecisz ten post, nawet go nie czytając. Tak czy inaczej, zaczynam.

Fakt 1.

Pewnie już wiesz, jak się nazywam, bo staram się wrzucić podpis pod każdym wpisem, ale jeśli dopiero pierwszy raz czytasz moje wyznania, przedstawię się raz jeszcze. Mam na imię Justyna. Pochodzę z Dolnego Śląska, z małego miasteczka położonego niedaleko Gór Stołowych. Obecnie mieszkam za granicą już od dziesięciu lat.

Fakt 2.

Uwielbiam kolor czerwony. Po prostu wszystko co czerwone przyciąga mój wzrok jak magnes. Kocham czerwone paznokcie, które często maluje właśnie na ten kolor. Uwielbiam czerwone samochody. Wiem, że większość kobiet na świecie także je lubi, ale ja wprost szaleję na ich punkcie, chociaż osobiście posiadam srebrny.

Fakt 3.

We Wrześniu zeszłego roku wyszłam za mąż.

Fakt 4.

Jestem absolutną kociarą! W domu mogłabym mieć same koty i tylko podstawowe rzeczy użytku codziennego (ekspres do kawy, mój ulubiony kubek ze świnką, łóżko z wygodnym materacem, wannę, książki, świeczki zapachowe, tablet i ładowarkę do telefonu). Mój mąż pewnie nigdy nie zgodziłby się na więcej niż jednego kota, więc to tylko moje małe marzenie.

Fakt 5.

Ubóstwiam czarną, gorzką kawę. Mogłabym pić ją litrami, ale pewnie nie spałabym wcale, a ktoś musi wstać rano do pracy.

Fakt 6.

Kocham Włochy. Chociaż nigdy nie byłam we Włoszech, gdzieś z tyłu mojej głowy pomysł, aby przejechać samochodem każdy zakątek tego pięknego kraju, siedzi już od dawna. Ten kraj z jakiegoś niewiadomego powodu kojarzy mi się z taką atmosferą luzu, jest magiczny i skrywa wiele pięknych miejsc.

Fakt 7.

Kocham filmy SF. Wszystkie części Transformers, Iron Man, czy Avengers znam na pamięć. Obejrzałam je chyba ze sto razy każdy.

Fakt 8.

Ludzie mówią, że jestem wredna, bo mówię to, co myślę. Ja uważam jednak, że moja szczerość to zaleta. Może nie zawsze, bo w kilku przypadkach można kogoś urazić, ale kiedy kogoś już poznam bliżej i się otwieram przed nim, nie umiem trzymać języka za zębami. Jeśli mi coś nie pasuje lub mam odmienne zdanie, zawsze o tym otwarcie powiem bez owijania w bawełnę.

Fakt 9.

Moim ulubionym aktorem jest Robert Downey Junior. Tak, to ten z Iron Mana. Kocham tego gościa i uważam, że jest świetnym aktorem.

Fakt 10. Ufff półmetek. Czytasz dalej?

Jestem strasznym śpiochem. Nigdy nie byłam rannym ptaszkiem, ale czasami przechodzę samą siebie 😀

Fakt 11.

Uwielbiam zakupy w second-handach. Dla niektórych to wstyd, ale ja uwielbiam szperać po tego typu sklepach, bo czasami znajduje takie perełki za małe pieniądze.

Fakt 12.

Mam młodszą siostrę, różnica wieku między nami to 7 lat. Kocham ją nad życie!

Fakt 13.

Bardzo lubię robić ręcznie rzeczy DIY. Często oglądam filmiki na YouTube, przeglądam blogi tematyczne oraz mój ukochany Pinterest szukając inspiracji. W planach mam zrobienie mebli ogrodowych z palet. Marzy mi się także odrestaurowanie mebli drewnianych do salonu lub kuchni.

Fakt 14.

Panicznie boję się latać samolotami. Niestety mieszkając za granicą, często używam właśnie tego środka lokomocji, bo jednak jest za daleko, żeby po prostu wsiąść w samochód i jechać.

Fakt 15.

Moim ulubionym gatunkiem muzycznym są: klasyczny rock, jazz, (tu cię może zaskoczę) Disco Polo, pop rock, country folk, muzyka klasyczna.

Fakt 16.

Jestem okropnym alergikiem, dosłownie na wszystko, zaczynając od jedzenia po pyłki kwiatów i drzew. Na całe szczęście nie jestem uczulona na sierść zwierząt 🙂

Fakt 17.

Kiedy miałam 6 lat, powiedziałam mojemu tacie, żeby kupił mi konia lub kucyka. Kiedy zapytał mnie, gdzie będę go trzymać, to powiedziałam, że w swojej szafie. Wszystko wyciągnę i uprzątnę i on na pewno tam się zmieści. Marzenia sześciolatka! A tak na serio, to kiedyś kupię konia, bo kocham te zwierzaki.

Fakt 18.

Moim ulubionym gatunkiem filmów są horrory. Mogę je oglądać, będąc sama w domu przy zgaszonym świetle.

Fakt 19.

Kiedy byłam w szkole podstawowej, miałam kilka zainteresowań. Do tej pory pamiętam, że na lekcji muzyki zawsze lubiłam śpiewać, nawet założyłam szkolny zespół i wygraliśmy kilka konkursów między szkolnych. Problem w tym, że to nie dzięki mojemu głosowi, tylko koleżanek byliśmy dobrzy, bo mój głos był dobry tylko według mojej opinii 🙂

Kolejnym zainteresowaniem i jednocześnie tym, co mnie odpręża i czasami do tego wracam, jest rysowanie. Nie jestem jakaś nadzwyczaj uzdolniona, ale do tej pory w domu mojej mamy u mojej starej szafce są moje rysunki, które (jak na wtedy młodą osobę) robią wrażenie.

Fakt 20. to już ostatni

Uwielbiam śmiać się z siebie. Nie wielu to potrafi, ale mnie przychodzi to z absolutną łatwością. Jestem osobą, która nie stroni też od sarkazmu.

Mam nadzieję, że chociaż trochę mnie poznałaś. Teraz, oczywiście jeśli chcesz, ja chętnie poznam Ciebie. W komentarzu lub wiadomości mailowej (lub na fanpage’u na Facebooku) napisz kilka słów o sobie. Będzie mi niezmiernie miło 🙂

Buziaki

Justyna

 

  • Też lubię czasem zajrzeć do second-handów. 🙂 I też uwielbiam konie, ale mieć własnego to ogromne wyzwanie. 🙂 Bardzo fajny pomysł na wpis, też od pewnego czasu myślę o czymś podobnym, ale jakoś nie mogę się zebrać. 😉

    • Dziękuję 🙂
      Konie to moja wielka miłość. Kiedy byłam mała, uczyłam się jazdy konnej i od tamtej pory obiecuję sobie, że kiedy wrócę do Polski na stałe, kupię konia. Wiem, że jest przy nich wiele pracy, ale za to wdzięczność tego zwierzaka jest niesamowita.
      Chętnie zajrzę do Ciebie na Twoje 20 faktów 🙂 daj znać jak się zbierzesz do napisania 🙂

      • Warto wrócić do konnej jazdy nawet jak się nie ma swojego konia. 🙂 Dzięki temu nabiera się wiedzy, a jednak przy tak dużym i wymagającym zwierzęciu jest niezbędna. 🙂

  • Ad.1 Góry Stołowe – mam z nimi wspaniałe wspomnienia z dzieciństwa. Musze wrócić jako dorosła.
    Ad.2 Czerwone samochody są szybsze, więc rozumiem miłość do nich 🙂
    Ad.5 Podziwiam, że gorzką 😉
    Ad.7 I ja lubię SF, ale te komiksowe w ogóle mnie nie kręcą. Lubię takie, które w teorii mogą się zdarzyć. I tak: uwielbiam film Kontakt, a nienawidzę Obcego 🙂
    Ad.11 Przybijam piąteczkę! Ja jestem mega lumpeksiarą. Mam dwa wpisy o tym na blogu. A wczoraj byłam na łowach 🙂
    Ad.13 Ja też uwielbiam wszelkie DIY
    Miło było Cię poznać 🙂

    • Justyna

      Wow! Super, widzę że mamy wiele wspólnego 🙂 zajrzę z przyjemnością do Ciebie poczytać o łowach 😊

  • Coś mi się wydaje, że sporo nas łączy 😉

  • Przeczytałam wszystko, dosłownie. Przy paru punktach szczerze się uśmiechnęłam. Również kocham kociaki, a dokładniej to mam słabość do wszystkich zwierzątek. Do tej pory rodzice mi przypominają jak w wieku podstawowym wypuściłam małą myszkę, która złapała się we wiaderko w kuchni pod zlewem. Nie chciałam by coś jej się stało. Dla niektorych może się to wydać śmieszne, ale taka już jestem. Szkoda mi każdego stworzonka, oprócz kur chyba 😀 Nie wiem dlaczego.
    Co do tej szczerości, fakt, jest to plus jak i minus, ale każdy jest wyjątkowy ze względu na swój charakter. Dlatego zawsze bądź sobą i się z tym nie kryj 🙂
    Ja natomiast wolę zachować pewne rzeczy dla siebie, nie chcę nikogo urazić, więc to różnica między nami. Ale takie też muszą być :))

    Życzę Ci tego, aby udało Ci się spełnić marzenie związane z Włochami 🙂

    • Dziękuję za podzielenie się ze mną kilkoma faktami o Tobie 🙂

      Moje marzenie o wycieczce do Włoch spełni się chyba szybciej niż myślę 🙂