Wielki Gatsby – książka kontra film

  • Książkę czytałam, jestem ciekawa, jakie wrażenie wywrze na mnie film. Ociągam się jednak z oglądaniem.

    • Ja słyszałam o tej książce długo przed filmem, jednak kiedy wszedł do kin pomyślałam sobie, że to pewnie kolejna bajka i także nie chętnie sięgnełam po film. Było o nim bardzo głośno. Kiedy w końcu usiadłam i obejrzałam, nie mogłam przestać myśleć, dlaczego tyle mi to zajeło. Wspaniały film.

  • Ewa Maria

    Cześć. Książkę czytałam już dawno temu, pamiętam z niej już raczej tylko klimat. Z tego co wiem, była już wcześniej ekranizacja filmu chyba w latach 70-tych z Robertem Redfordem. Najnowszą ekranizację z Leonardem DiCaprio też obejrzałam i też uważam, że robi wrażenie. Moja bardzo zwięzła recenzja filmu na: #wielkigatsbyrecenzja Jeśli to jest dla ciebie spam, to przepraszam. Pozdrawiam Autorkę i innych Czytelników bloga.

    • Hej 🙂 także widziałam film z Redfordem i moim zdaniem ta ekranizacja idealnie odwzorowuje klimat książki.
      W żadnym wypadku nie uważam twojego postu lub recenzji za spam, zajrzę do Ciebie 🙂

      Pozdrawiam.

      • Ewa Maria

        Cześć. Miło mi, że odpisałaś, i że się nie gniewasz za ,,to”. Ten tag się i tak nie zapisał, wiec podam taki link: https://plus.google.com/u/0/s/Wielki%20Gatsby/top Znowu przepraszam! Ale tak będzie łatwiej. Wersji z Redfordem nie widziałam; pisząc, ze ,,też” obejrzałam ten z DiCaprio, miałam na myśli, że ,,też” tak jak Ty. Pozdrawiam Cię, Oczarowana. Jestem Ewa 🙂

        • Koniecznie musisz obejrzeć tą poprzednią wersję! Jest mega! A Redford – matko, jaki on był przystojny 🙂 Film może nie robi takiego wielkiego wrażenia WOW jak ten nowy, ale jest świetny, tak naprawdę to ma się czasem wrażenie, że to inna historia. Polecam szczerze.

          P.S. Justyna jestem 🙂 i bardzo mi miło, że zechciałaś zajrzeć do mnie 🙂

          • Ewa Maria

            Z przyjemnością zajrzałam. Postaram się częściej. Trzymaj się, Justyna :-)))